Autor: naszedzieci Data: 2009-12-12
Pewnego ranka gdy myliśmy zęby Jasiu zaczął krzyczeć, że chce więcej pasty do zębów. Było tupanie nogami, płacz i mina w podkówkę: – wiecej, wiecej, wiecej, wiecej, wiecej, wiecej, wiecej Marysia po dłuższej chwili: – jak będziesz tak krzywo trzymał szczotkę to cała pasta Ci spadnie i nic nie będziesz miał